Ja zaprosić je do ogrodu?

Mazurek, fot. Jacek Brzeźniak
Pliszka Siwa, fot. Cezary Korkosz
Sierpówka, fot. Cezary Korkosz
Szpak, fot. Hanna Żelichowska
Dzięcioł Duży, samica, fot.
Modraszka, fot. Anna Toch
Kos, fot. Elżbieta Putkowska
Szczygieł, fot. Iwona Kałuzińska
Kowalik, fot. Cezary Korkosz
Trznadel
Dzwońce, fot. Cezary Korkosz
Zięba, fot. Wiktor Toruński
Bogatka,. fot. Paweł Szewczyk
Raniuszek, fot. Małgorzata Małgowska
Pleszka, fot. Hanna Pomorska
Grzywacz, fot. Edyta Kafka
Kawka, fot. Cezary Korkosz
Kwiczoł, fot. Elżbieta Putkowska
Sójka, fot. Cezary Korkosz

Jak pomóc?

Wystartował sezon lęgowy wielu rodzimych gatunków ptaków! W tym niezwykłym czasie będziemy mogli nie tylko obserwować ich zaloty, ale również zachęcać je i wspierać w zakładaniu rodzin w naszych przydomowych ogródkach. Poniżej podpowiadamy, jak pomóc ptakom w tym pracowitym dla nich okresie i sprawić, by tegoroczny sezon lęgowy również nam przyniósł dużo radości i satysfakcji.
Czytaj więcej.

Zima za pasem?
Zaczęły się pierwsze przymrozki, migrację kończą już ostatnie ptaki, a te, które pozostały, rozpoczęły wielkie przygotowania do zimy.
Jedzą, myszkują, szperają, poszukują jedzenia i znów jedzą. Rozpoczął się intensywny czas dla skrzydlatych sąsiadów.

Warto więc zaplanować ptasie zakupy, odświeżyć karmnik i ewentualnie wywiesić nowy. Jednak można zrobić coś więcej. Dla tych, którzy wierzą, że rzeczy własnoręcznie zrobione są wartościowsze, mamy kilka propozycji dotyczących ptasiej spiżarni i menu dla skrzydlatych gości.
Czytaj więcej. 

Jaki wybrać rozmiar i typ budki? Jak ją prawidłowo zamontować i zapewnić ptasim lokatorom bezpieczeństwo? Gdzie powiesić budkę? Mamy odpowiedź na wszelkie pytania nurtujące miłośników ptaków.

To nie jest trudna sprawa.
Nie wymaga pomocy wykwalifikowanych specjalistów. Nie musimy również tracić na to dnia w pracy. Wystarczy wolne, sobotnie popołudnie. Musimy pamiętać jednak o kliku ważnych rzeczach, bo zamiast pomóc ptakom, możemy im poważnie zaszkodzić.
Więcej o budkach piszemy tutaj.

Jesień i wiosna to czas, kiedy ptaki lecą nad naszymi głowami – z miejsc, w których spędziły zimę, do miejsc gdzie wychowają pisklęta, a potem znowu (z rodziną lub oddzielnie) wracają na “zimowy odpoczynek”. Lecą w kluczach i widzimy je wszyscy. Gęsi, Żurawie, Czajki i … te mniejsze.

Duże ptaki widzimy, co pozwala nam pomyśleć o trudzie ich podróży, jednak tych dużych jest stosunkowo niewielu. Na szlakach migracyjnych dominują małe ptaki. Te maluchy nie mają jednak lekko. Duże ptaki korzystają z prądów powietrznych. Latają w kluczach, w których pomagają sobie nawzajem. Są w stanie stawić czoło złej pogodzie lub ją po prostu minąć.

Ptasia drobnica nie ma takiej możliwości. Lecą same lub w luźnych chmarach. Gdy jest słota i ziąb muszą się zatrzymać i przeczekać. Gdy nie są w stanie lecieć pod wiatr, przeczekują go lub często walczą póki starczy im sił. Gdy ich zabraknie, wraz z wiatrem są niesione daleko poza swój szlak. Również przeszkody takie jak morza, pasy górskie i pustynie są dla nich o wiele niebezpieczniejszymi barierami niż dla ptaków dużych. Stąd często na brzegu Bałtyku po zimnych i wietrznych dniach można spotkać wyczerpane małe ptaki…
Znajdą odpoczynek i pożywienie w Twoim ogrodzie?